Populacje dużych dzikich zwierząt są w stanie rozwijać się w pobliżu ludzkich siedzib
24 października 2022, 05:32Niektóre z największych azjatyckich zwierząt, w tym słonie i tygrysy, zwiększają swoją populację w pobliżu ludzkich siedzib. Naukowcy z University of Queensland zauważyli, że doszło do odwrócenia trwającego od 12 000 lat zanikania tych gatunków. Okazuje się, że duże dzikie zwierzęta oraz ludzie mogą mieszkać obok siebie. Pod warunkiem, że zakaże się polowań i zwalcza kłusownictwo.
Odkryto ossuarium krewnej Kajfasza
31 sierpnia 2011, 11:57Gdy przed trzema laty rozbito szajkę złodziei zabytków, znaleziono przy nich ossuarium z inskrypcją, która natychmiast wzbudziła zainteresowanie badaczy. Aramejski napis głosił bowiem Miriam, córka Jeszui, syna Kajfasza, kapłana z Maaziah z Beth Imri i wskazywał, że w tej kamiennej skrzynce, których żydzi używali do powtórnego pochówku samych kości, złożono szczątki wnuczki Kajfasza.
We Fleet Marston znaleziono dziesiątki rzymskich pochówków z odciętymi głowami
7 lutego 2022, 12:33Badane od ponad roku pozostałości rzymskiej osady w miejscowości Fleet Marston w Wielkiej Brytanii dowodzą, że istniało tam tętniące życiem miasto i zdradzają wiele szczegółów na temat codzienności mieszkańców Brytanii. Jednym z bardziej interesujących znalezisk jest cmentarz z dużą liczbą pochówków, na którym około 10% zmarłych miało odcięte głowy.
Zrekonstruowano twarz prominentnej postaci ze średniowiecznej Anglii - opata Johna z Wheathampstead
10 września 2020, 05:49Naukowcy z Laboratorium Twarzy Liverpool John Moores University (LJM) zrekonstruowali twarz prominentnej postaci ze średniowiecznej Anglii - Johna z Wheathampstead, który był 2-krotnie (w latach 1420-40 i 1452-65) opatem benedyktyńskiego klasztoru. Jak podkreślają specjaliści, najlepiej znanym i najbardziej wpływowym ze wszystkich 40 opatów.
Manuskrypt z Bristolu to jeden z najstarszych tekstów o czarodzieju Merlinie
6 września 2021, 14:23Odkryte niedawno w Bristolu fragmenty średniowiecznego manuskryptu, opowiadające historię Merlina, czarodzieja znanego opowieści o królu Arturze, są jednymi z najstarszych znanych zapisków dotyczących tej postaci. Naukowcy, którzy badali zabytki, znaleźli różnice pomiędzy tą a innymi wersjami tekstu, a dzięki użyciu nowoczesnych narzędzi byli w stanie odczytać uszkodzone fragmenty, określić czas i miejsce powstania manuskryptu oraz typ atramentu.
Genetyczny dowód na pochodzenie Indian
14 lutego 2007, 17:14Uczeni zdobyli dowody genetyczne, wspierające teorię o pochodzeniu rdzennych mieszkańców obu Ameryk. Okazało się, że pewna szczególna sekwencja genów, którą znaleziono u mieszkańców wschodnich krańców Rosji, powtarza się również wśród Indian.
Znaleziono cały zestaw narzędzi z czasów wikingów
14 grudnia 2016, 14:40W fortecy Borgring na Zelandii, której budowę zlecił ponoć sam Harald Sinobrody, znaleziono zestaw co najmniej 14 narzędzi z czasów wikingów. Możliwe, że za ich pomocą budowano statki i domy.
Kultura aszelska pojawiła się w Afryce Północnej setki tysięcy lat wcześniej niż sądzono
11 października 2021, 09:08Niewielka dolina Oued Boucherit, położona w basenie Beni Fouda w północno-wschodniej Algierii, jest od ponad 100 lat znana z bogactwa skamieniałości oraz kamiennych narzędzi. Teraz algiersko-hiszpański zespół naukowy prowadzony przez specjalistów z CENIEH (Narodowe Centrum Badań nad Ewolucją Człowieka) doniósł o odkryciu tam najstarszych w północnej Afryce narzędzi kultury aszelskiej.
W Chinach odkryto nieznaną kulturę sprzed 40 000 lat
8 marca 2022, 10:11Na stanowisku Xiamabei z basenie Nihewan w północnych Chinach odkryto nieznaną dotychczas kulturę paleolitu. Pochodzi ona sprzed 40 000 lat i pozwoli nam lepiej zrozumieć zachodzący wówczas proces hybrydyzacji kulturowej i genetycznej pomiędzy H. sapiens a wcześniej obecnymi tam gatunkami człowieka.
Zagadka szczątków rozwiązana. Zidentyfikowano kolejnych członków zaginionej wyprawy
11 maja 2026, 10:03Była majowa noc 1859 roku, gdy brytyjski oficer marynarki Francis Leopold McClintock niemal się potknął o kości rozrzucone na Wyspie Króla Williama. Przy szczątkach znalazł dokumenty wystawione na Harry'ego Peglara, oficera z HMS Terror odpowiedzialnego za takielunek. Przez następne 166 lat naukowcy kłócili się, czy to naprawdę Peglar. Szczątki odziane były w resztki munduru, nie pasujące do stopnia Peglara. McClintock wiedział jedno, jego czwarta z kolei wyprawa poszukiwawcza zakończyła się – przynajmniej częściowym – sukcesem. Trafił oto na ślad zaginionej ekspedycji Franklina.

